Jak oszczędzać, będąc młodą mamą

Dodano: 04.01.2016

Kiedy dowiedziałaś się o ciąży, ucieszyłaś się. W końcu przecież chciałaś zostać matką i nie mogłaś się doczekać, aż wreszcie przytulisz swojego maluszka.

New born child stack of diapers, tebby bear toy and baby feeding bottle with milk on a white wooden background

Jednocześnie pewnie przemknęła Ci przez głowę myśl o sporych wydatkach, jakie będziesz musiała ponieść w związku ze zbliżającym się porodem i obecnością dziecka w domu. W końcu mówi się, że dziecko to taka skarbonka bez dna. Jak rozsądnie pokierować wydatkami, aby nie złapać się w pułapkę wydawania pieniędzy?

Wybieraj mądrze

Wybierając się na zakupy, przemyśl, czy faktycznie potrzebujesz wszystkich rzeczy z listy. Specjalne talerzyki, kubeczki, smoczek do domu, do wózka, do samochodu, dziesięć par śpioszków – to tylko część zbędnych gadżetów, które zamierzasz kupić. Na początek wystarczy kilka podstawowych ubranek i jeden smoczek. Decyzję o dziecięcej zastawie podejmij, kiedy dziecko troszkę podrośnie; nie będzie mu potrzebna w pierwszych miesiącach życia, a później może okazać się, ze maluch woli „prawdziwe”, „dorosłe” talerze.

Przemyśl również każdy zakup zabawek. Czy dziecko faktycznie potrzebuje ich aż tyle? Reklamy w sklepie, gazetach i Internecie aż wołają, że maluch powinien koniecznie bawić się zabawką A, a jeśli jesteś kochającą matką, z pewnością kupisz mu też zabawkę B. Nie daj się złapać na te chwyty. Kilka odpowiednio dobranych gier, przytulanek czy grzechotek, będzie o wiele lepszym wyborem, niż cała szafa pluszaków.

Ubranka od siostry i od koleżanki

Nie od dziś wiadomo, że dzieci rosną w tempie ekspresowym. Nie warto więc kupować wielu ubranek w tym samym rozmiarze. Popytaj również koleżanki i rodzinę – może akurat Twoja kuzynka lub siostra ma niepotrzebne ciuszki? Dobrym pomysłem jest też poszukiwanie używanych ubranek np. w Internecie. Coraz więcej mam sprzedaje tą drogą ciuszki po swoich maluchach. Często są to rzeczy ubrane raz czy dwa, a zdarza się nawet, że dziecko ani razu nie nosiło danej bluzeczki lub spodenek.

Pieluchy wielorazowe

Pieluchowanie to ogromny wydatek. Codziennie zmieniasz od kilku do kilkunastu pieluszek. Pomyślałaś, jak wiele zmieniasz ich w ciągu tygodnia lub miesiąca? A w ciągu całego okresu pieluchowania? Warto pomyśleć o pieluchach wielorazowych (np. pieluchy GroVia). Jest to doskonała alternatywa dla jednorazówek – zarówno pod względem finansowym, ekologicznym i zdrowotnym. Dlaczego? Nie potrzebujesz wielu opakować, jak w przypadku jednorazowych, wystarczy jeden kilka otulaczy i wkładek. Brudne pieluchy wystarczy wyprać, wysuszyć i możesz znów ubrać w nie dziecko. Tym samym zestawem możesz opieluchować następne dziecko lub odsprzedać go. Dzięki temu, że nie wyrzucasz co chwilę pieluch, nie tworzysz ogromnej sterty śmieci. Ma to wpływ na środowisko.

Pieluchy wielorazowe stworzone są z materiałów naturalnych. Oznacza to, że nie powodują odparzeń i podrażnień. Wielorazówki pozbawione są chemii, dzięki czemu ryzyko alergii zostaje zminimalizowane. Stosując jednorazówki musisz się liczyć, że dziecko może mieć problemy skórne. Ten element w pieluszkach wielorazowych jest wyeliminowany praktycznie do zera. A często nawet stosowanie pieluszek wielorazowych polecane jest przez specjalistów, właśnie przy zapobieganiu lub leczeniu problemów skórnych. Dodatkowo pieluchy wielorazowe gwarantują chłonność i nie przeciekają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *