Jak zdobyć szybką pożyczkę pozabankową

Dodano: 30.06.2015

Każdy, kto czyta te słowa na pewno dobrze wie, ileż to razy stajemy w życiu w obliczu braku środków na ważny zakup, wyjazd, leczenie, itp. Czasem przez cały rok odkładamy pieniądze na wakacyjny wyjazd, a właśnie tydzień przed wyjazdem psuje się nam samochód i całe plany idą na marne, pieniądze trzeba przeznaczyć na naprawę zamiast na urlopowe wojaże. Nie warto jednak zbyt szybko się poddawać, można przecież w sytuacji awaryjnej postarać się o pożyczkę.

money-494160_1280

W tym miejscu zapewne niejeden czytający skrzywi się wymownie. No tak, jeśli pod uwagę weźmiemy jedynie pożyczkę w banku, sprawa staje się bardziej skomplikowana i rozkłada się w czasie, a na to przecież nie ma zwyczajnie czasu! Jeśli jednak poszukamy oferty serwisu pożyczkowego, jesteśmy solidni, mamy dobrą historię w Biurze Informacji Kredytowej, to tak, jakbyśmy już mieli w kieszeni pożyczkę, o której myślimy.

Po pierwsze – od kogo pożyczyć

Pierwsza i chyba najważniejsza rzecz to znaleźć interesującą ofertę pożyczki pozabankowej. To prawda, firmy udzielające pożyczek obecnie wyrastają jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Jeszcze parę lat temu klient, który z różnych przyczyn nie mógł otrzymać pożyczki w banku, zdany był na pożyczkę od rodziny, znajomych, lub też musiał udać się do lombardu i wziąć pożyczkę pod zastaw. Na dzień dzisiejszy ta luka w usługach finansowych została wypełniona przez różnego rodzaju firmy pożyczkowe i serwisy pożyczkowe, znajdziemy także w Internecie ogłoszenia osób prywatnych, które chętnie pożyczą pieniądze bez sprawdzania w BIK, BIG czy KRD. Ponieważ pożyczanie pieniędzy to poważna sprawa, przed podjęciem ostatecznej decyzji dobrze jest dokładnie zapoznać się z ofertą firmy lub osoby, która chce pożyczyć nam pieniądze. Wiele jest bowiem nieuczciwych firm i osób, które działają na granicy prawa, a nieświadomi niczego klienci sami pakują się w finansową pułapkę, z której w przyszłości nie sposób się wydostać. Tego rodzaju przypadki mamy czasem możliwość oglądać w telewizji – klient pożyczył 2000 zł, nie spłacił w terminie i na chwilę obecną ma do spłaty setki tysięcy złotych. Nikt nie może nic zrobić, nie można mu pomóc, bo przecież sam podpisał umowę, tylko, niestety, nie zapoznał się lub nie zrozumiał właściwie wszystkich jej postanowień.

Dowiedz się więcej o pożyczkach na kapitalni.org

Po drugie – porównaj ofertę z innymi

Jeśli już znalazłeś interesującą Cię ofertę pożyczki pozabankowej, dokładnie zapoznaj się z jej warunkami. Musisz wiedzieć ile możesz pożyczyć i jak długo serwis pożyczkowy będzie czekał na spłatę Twojego zobowiązania. Jeśli to Twoja pierwsza pożyczka, możesz spodziewać się jej udzielenia na preferencyjnych warunkach. Niektóre firmy po raz pierwszy pożyczą Ci pieniądze za darmo, ale za to zaoferują krótszy okres spłaty. Inne serwisy, na przykład Wonga oferują pierwszą pożyczkę za cenę 10 zł, ale za to mamy aż 60 dni na jej spłatę. To najdłuższy okres spłaty pożyczki pozabankowej, jaki znajdziemy na rynku.

Po trzecie – dokładnie czytaj regulamin

Niejednokrotnie zdarza nam się słyszeć negatywne opinie na temat pożyczek pozabankowych. Ludzie narzekają, że przecież już dawno wszystko spłacili, a serwis, który udzielił im pożyczki, jak przysłowiowy krwiopijca, nęka ich kolejnymi pismami i telefonami z żądaniem spłaty coraz to większych kwot. Podpisując umowę pożyczki trzeba pamiętać, że termin, do którego spłaty się zobowiązujemy, jest niemal ‘święty’! Wystarczy bowiem spóźnić się ze spłatą o dzień lub dwa, zapomnieć, czy też nie przedłużyć na czas przesunięcia terminu spłaty, a odsetki naliczane są bezlitośnie. Cóż z tego, że spłacimy zobowiązanie, jeśli koło ruszyło i cały czas się obraca na naszą niekorzyść. Fakt, wszystko o czym tu mowa napisane jest w regulaminie serwisu pożyczkowego, klient podpisując umowę pożyczki zobowiązuje się również do przestrzegania tego regulaminu, ale co z tego, jeśli mało kto go czyta i traktuje poważnie. Prawda jest taka, że ludzie koncentrują się na ‘załatwieniu’ pożyczki, a jak już środki pojawią się na koncie, euforie przesłania im zdrowy rozsądek. Nie spłacają w terminie, nie dotrzymują umowy, którą podpisali, w razie kłopotów finansowych unikają kontaktu z firmą pożyczkową, nie odbierają telefonów, listów itp. Zamiast powiadomić o kłopotach ze spłatą i postarać się pójść na ugodę, wynegocjować przesunięcie terminu spłaty itp., klienci naiwnie liczą na to, że firma zapomni, nie upomni się, nie zauważy.

Po czwarte – pożyczaj z głową

Niektóre osoby, szczególnie osoby w trudnej sytuacji materialnej, mają tendencję do spłacania jednej pożyczki drugą. Zaciągają dług w banku, nie spłacają go w terminie, bank wypowiada umowę, a klient jako osoba nierzetelna trafia do Biura Informacji Kredytowe, Krajowego Rejestru Długu i innych baz, z których banki, SKOK-i i niektóre serwisy pożyczkowe korzystają weryfikują ubiegającego się o pożyczkę klienta. Negatywna historia kredytowa oznacza odmowę przyznania kolejnego kredytu. Wówczas klient zaczyna szukać pożyczki bez BIKu, liczy na to, że szybko ją dostanie, a otrzymane środki przeznaczy na spłatę aktualnych zobowiązań. Czasem się uda, częściej nie. Spirala długów to coś, z czego naprawdę trudno się wyrwać. Nie pożyczajmy od serwisów pożyczkowych, bo nie po to one istnieją. Ich oferta nie jest skierowana do osób w trudnej sytuacji materialnej, ich pożyczki nie mogą służyć spłacaniu innych długów. Nie są to pożyczki ani tanie, ani długoterminowe. Nie warto zatem nagminnie wnioskować w serwisach pożyczkowych, tracić głowy, lepiej skorzystać z usług doradcy finansowego, zrestrukturyzować swoje zadłużenia, wziąć kredyt konsolidacyjny, negocjować z bankiem itp. Korzystajmy z serwisów pożyczkowych, szczególnie jeśli mamy pilny wydatek, a mało czasu na załatwienie kredytu w banku, ale nie pakujmy się w kłopoty na własne życzenie.

I po piąte – buduj swoją pozytywną historię kredytową

Każdy, kto korzysta z usług finansowych, ma konto w banku, kartę kredytową, kupował na raty, brał pożyczki, jest obecny w różnego rodzaju rejestrach. Do najbardziej popularnych należą z pewnością Biuro Informacji Kredytowej, Biuro Informacji Gospodarczej i Krajowy Rejestr Długów. Z tych właśnie baz korzystają banki, gdy sprawdzają zdolność kredytową potencjalnego klienta. Mają wgląd w jego historię kredytową, widzą, jak sumiennie spłaca swoje zobowiązania, a jeśli miał potknięcia w spłatach, to w bazie również to widać. Bardzo ważne jest budowanie pozytywnej historii kredytowej, dużo łatwiej w przyszłości załatwić pożyczkę czy duży kredyt, jeśli wiemy, że w BIK prezentujemy się pozytywnie. Osoby z negatywną historią kredytową w bankach nie mają czego szukać. Co więcej, również niektóre serwisy pożyczkowe także zaczynają już weryfikować klientów w BIK, nie chcą pożyczać nawet małych kwot osobom zadłużonym, z nieciekawym BIKiem itp. Wonga ściśle współpracuje z Biurem Informacji Kredytowej S.A., nie tylko sprawdza wnioskujących o pożyczkę, ale również premiuje solidnych dając im możliwość korzystania z Programu Korzyści Wonga, który tworzy właśnie wspólnie z BIK. Korzyści z takich procedur są obopólne – nawet pożyczając małe kwoty klient buduje swoją pozytywną historię kredytową, a Wonga ma w swoim gronie tylko rzetelnych klientów i skutecznie chroni się przed wyłudzeniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *