Nie widzisz świata zza papierów?

Dodano: 21.03.2015

Taki obrazek znajduje się z pewnością w niemal każdym polskim biurze. Biurko, na którym stoją stosy faktur i innych dokumentów, z którymi właściwie nie do końca wiadomo co zrobić. I choć aktywiści organizacji dbających o ochronę środowiska od lat biją na alarm, twierdząc, że z powodu nadmiernego popytu na papier giną lasy tropikalne, szefowie polskich firm ciągle naciskaja na drukowanie faktur. Brzmi jak poprzedni system, prawda? Na szczęście, ostatnie zmiany w ustawodawstwie pozwalają na prowadzenie obiegu faktur wyłącznie w Internecie.

141657559887309600

Szkoda pieniędzy

Drukowanie to przede wszystkim znaczna strata czasu i pieniędzy. Co prawda nikt nie pokusił się jeszcze o dokładne obliczenia tego, ile czasu i pieniędzy traci przeciętny pracownik polskiej firmy na obsługę faktur, to jednak jesteśmy przekonani, że są to spore wartości. Zresztą, zastanówcie się sami – każdą fakturę trzeba najpierw wydrukować, podpisać, a potem zanieść na pocztę i wysłać. Już nawet nie wspominamy o tym, że pracownik, który to robi mógłby zająć się czymś innym, bardziej korzystnym dla firmy. Zakup kopert, znaczków, opłacenie usług pocztowych – to wszystko kosztuje i to niemało!

Internetowe faktury

Wspomniane już zmiany w prawie umożliwiają wystawianie faktur bez podpisu, czyli tak zwanych e faktur. Na polskim rynku są już dostępne systemy, jak ten o nazwie F4You, które upraszaczają taki obieg dokumentów.

Jak to działa? Wyjątkowo prosto. Po pierwsze, musisz zainstalować wspomniane oprogramowanie i za pomocą kilku kliknięć wygenerować fakturę dla kontrahenta. Nie musisz nawet zamykać okna programu, by ją wysłać – wystarczy nacisnąć odpowiedni guzik! Co więcej, jeśli sobie tego zażyczysz, możesz otrzymywać potwierdzenia na temat tego, czy kontrahent otrzymał dokumenty, dzięki czemu nie będzie się już migał od zapłaty! Taki system fakturowania znacznie upraszcza też porządek dokumentów – teraz, aby znaleźć konkretną fakturę, nie musisz już przekopywać archiwum!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *