Archiwa blogu

Rejestracja samochodu zakupionego za granicą będzie prostsza

Kupując samochód w jednym z krajów unijnych i transportując go do Polski istnieje obowiązek rejestracji w kraju. Aby tego dokonać niezbędne jest posiadanie dokumentu stwierdzającego zapłatę akcyzy lub brak takiego obowiązku. Do tej pory, aby go uzyskać trzeba było wystąpić do organu celnego, ale najprawdopodobniej jeszcze w bieżącym miesiącu podatnik będzie mógł wydrukować właściwy dokument ze strony internetowej.

Mówi o tym uzasadnienie do projektu rozporządzenia w sprawie nowego wzoru potwierdzenia uiszczenia podatku akcyzowego. Jedną z cech wydruku komputerowego będzie zamieszczony na nim indywidualny numer identyfikujący, dzięki czemu nie będzie już potrzebny stempel naczelnika urzędu celnego. Numer ten umożliwi także rejestrującemu auto sprawdzać dokumenty na właściwej stronie internetowej. W późniejszym okresie, gdy systemy informatyczne organów ewidencjonujących zapłatę akcyzy i rejestrujących pojazdy zostaną ze sobą kompatybilne, rejestrujący nie będzie musiał przedkładać dokumentu stwierdzającego uiszczenie daniny.

Rozporządzenie regulujące nowy wzór dokumentu ma zacząć obowiązywać po siedmiu dniach od publikacji. Okres jest bardzo krótki, ponieważ Ministerstwo Finansów chce udostępnić drukowanie potwierdzeń zapłaty podatku akcyzowego już od połowy tego miesiąca.

Dodatkowym udogodnieniem będzie to, że od stycznia następnego roku do rejestracji nabytych na terenie państw UE pojazdów nie będzie potrzebne zaświadczenie o zapłacie VAT. Nastąpi to w wyniku nowelizacji ustawy o VAT, której większość regulacji weszła w życie wraz z nadejściem kwietnia 2014 roku. Dziś, aby uzyskać zaświadczenia, należy złożyć komplet dokumentów przetłumaczonych na język polski do urzędu skarbowego i uiścić opłatę skarbową w kwocie 160 zł.

Projekt wspomnianego rozporządzenia jest obecnie w fazie konsultacji.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

W Polsce elektryczne samochody nie sprzedają się

Polska jest państwem, które zdecydowanie nie przoduje w handlu samochodami elektrycznymi. Fakt ten dziwi zwłaszcza, gdy obliczymy, że przejechanie 100 kilometrów takim samochodem to koszt siedem razy niższy niż autem z silnikiem spalinowym.

Przez półtora roku w naszym kraju dokonano zakupu 63 samochodów różnych marek. Grzegorz Paszta, przedstawiciel Renault Polska tłumaczy, że na rynek pojazdów elektrycznych w dużym stopniu wpływają przepisy prawne i organizacyjne, a w państwach, gdzie wprowadzono już rozwój tego rynku wszystko odbywa się o wiele prędzej.

Aby w Polsce nastąpił rozwój elektrycznej motoryzacji potrzebna jest rozbudowa infrastruktury poboru energii elektrycznej. Na terenie kraju jest zaledwie kilka punktów, gdzie można pobrać prąd w celu doładowania elektrycznego auta. Przedstawiciele koncernów energetycznych twierdzą, że jest to wystarczająca ilość, zważywszy na niewielką liczbę pojazdów elektrycznych. Na finansowanie w tym zakresie nie ma więc co liczyć.

Dyrektor komunikacji Renault Polska, Agata Szczech dodaje, że aktualnie nie ma u nas krajowych programów, które wspierałyby elektryczną mobilność, a nieliczne inicjatywy pojawiają się wyłącznie na szczeblu lokalnym.

Amerykański wytwórca elektrycznych samochodów – Tesla, jako jedyna firma zamierza wybudować na terenie Polski sieć stacji doładowań. Z infrastruktury tej będą jednak mogli skorzystać jedynie odbiorcy Tesli, którzy będą jeździć na trasie z Niemiec do Polski lub do Skandynawii.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl