Archiwa blogu

Resort finansów boi się ryzyka związanego z aprecjacją złotego

Wiceminister finansów, Wojciech Kowalczyk ocenił, iż umocnienie polskiej waluty niesie za sobą większe ryzyko niż jej osłabienie.

W swojej wypowiedzi dodał również, iż w aktualnych warunkach przy znaczącym przyspieszeniu wzrostu gospodarczego, niskiej inflacji i wyższych stopach występuje ryzyko aprecjacji.

Ponadto, Kowalczyk powiadomił, że resort finansów nie będzie wymieniać euro za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego bezpośrednio na rynku, w przypadku umocnienia złotego. Powiedział także, iż wartość środków napływających z UE wyniesie w tym roku ok. 15 mld euro netto i można dokonywać ich wymiany zarówno na rynku, jak i w Narodowym Banku Polskim, czyli tak samo jak w poprzednich latach.

W zeszłym roku na rynku walutowym zostały wymienione środki o łącznej wartości 13,1 mld euro. Wiceminister finansów poinformował, że, mimo iż na rynku walutowym panuje stabilizacja MF nie wymienia euro poprzez BGK, ponieważ podmiot ten jest pasywny na rynku i może tylko mieć wpływ na wyrównanie zbyt dużych wahań na rynku.

W zeszłym tygodniu, po decyzjach Europejskiego Banku Centralnego złoty umocnił się i na zakończenie sesji w czwartek kurs EUR/PLN oscylował na poziomie 4,13.

W ocenie MF, prowadzona przez EBC polityka pieniężna nie sprowadzi do Polski kapitału spekulacyjnego, który jest krótkoterminowy i opiera się na dużych spadkach rentowności. Decyzje EBC mogą przyczynić się z kolei do napływu kapitału stabilnego.

Kowalczyk dodał, iż nadrzędnym celem resortu finansów jest, aby do Polski docierał kapitał długoterminowy, którego źródłem są fundusze emerytalne, banki centralne oraz stabilni inwestorzy.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl