Archiwa blogu

Usługi finansowe przydatne w chłodne dni

Zbliżający się listopad przynosi ze sobą zimniejsze dni. Już teraz temperatura coraz bardziej zbliża się do zera. Przy takiej aurze perspektywa wyjścia na świeże powietrze przestaje cieszyć. Zwłaszcza jeśli jest to przymusowa wyprawa do bankomatu czy oddziału banku. Expander podpowiada, że istnieje kilka usług finansowych, które mogą być bardzo przydatne podczas chłodnych jesiennych dni.

 

Gdy do sklepu jest bliżej niż do bankomatu

W Polsce uruchomionych jest blisko 20 tysięcy bankomatów. Nadal jednak bardzo często okazuje się, że w okolicy miejsca, w którym przebywamy nie ma takiego urządzenia lub też korzystanie z niego wiąże się z dodatkowymi opłatami. Tymczasem, żeby wypłacić pieniądze wcale nie potrzebujemy bankomatu, z czego wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę. W tym samym celu możemy udać się do zlokalizowanego znacznie bliżej sklepu, stacji benzynowej lub innego punku usługowego akceptującego płatności kartami. Tam bowiem, dzięki usłudze CashBack, również jest możliwa wypłata gotówki. Dodatkowym atutem tego rozwiązania jest prowizja nieprzekraczająca 1 zł, a nierzadko jej brak.

 

Trzeba jednak dodać, że CashBack ma pewne ograniczenia. Przede wszystkim, za pomocą tej usługi nie uda nam się wypłacić dużej kwoty. Jednorazowo można pobrać maksymalnie 200 zł. Jeśli potrzebujemy większej sumy, możemy oczywiście dokonać kilku takich operacji. Należy jednak dodać, że jest to możliwe tylko jeśli jednocześnie dokonamy jakiegoś zakupu. Może to być nawet drobna rzecz. jak np. gazeta za 1,5 zł. Wartość zakupów nie ma bowiem znaczenia.

 

Bankowość internetowa i telefoniczna

Utrudnienia związane z niesprzyjającą aurą są szczególnie kłopotliwe dla osób starszych. Zwłaszcza, że seniorzy rzadko korzystają z bankowości internetowej. Swoje płatności zlecają w oddziale banku lub okienku pocztowym. Dlatego też warto poświęcić nieco czasu, aby nauczyć swoich rodziców czy dziadków korzystania z internetu i udogodnień, jakie ze sobą niesie. Innym, nawet prostszym rozwiązaniem może być nauka korzystania z bankowości telefonicznej. Co prawda, dla młodych ludzi może wydawać się ono nieporęczne i drogie, ponieważ przelewy telefoniczne zwykle są płatne. Nadal jednak taka bankowość jest tańsza niż operacje zlecane w oddziale. Nie wymaga też wychodzenia z domu. Aby móc korzystać z takiego rozwiązania trzeba aktywować kanał dostępu oraz ustanowić hasło. Dla bezpieczeństwa i wygody seniorów, warto wspomóc ich w tych działaniach i wyjaśnić, jak mogą skorzystać z serwisu bankowego za pomocą telefonu.

 

Płać kartą zamiast biegać po gotówkę

Prostym rozwiązaniem, które pozwoli ograniczyć wycieczki do bankomatu może też być jak najrzadsze korzystanie z gotówki. Wielu Polaków wciąż wykorzystuje posiadane karty tylko do wypłat pieniędzy z bankomatu. Warto natomiast zmienić to przyzwyczajenie. Dokonywanie płatności bezgotówkowych wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, powinno znacznie zmniejszyć częstotliwość przymusowych wizyt w bankomacie. Dodatkowo, dzięki wyciągom możemy sprawdzić, na co przeznaczyliśmy pieniądze i w ten sposób dokładniej kontrolować nasze wydatki. Pozwoli to lepiej planować domowy budżet.

 

Jarosław Sadowski

Główny analityk firmy Expander

Źródło: Expander

Reklamacja nieudanej operacji w bankomacie jest dość kłopotliwa

W sytuacji, gdy chcemy wypłacić gotówkę z bankomatu, zanim wstukamy pin powinniśmy się poważnie pomyśle nad ewentualnymi skutkami. Firmy zewnętrzne, do których należą urządzenia nie zapewniają bowiem wypłacającym należytej ochrony.

Niestety, w niektórych przypadkach bywa tak, że pomimo wykonania poprawnie wszystkich czynności bankomaty nie wypłacają pieniędzy lub wydają ich za mało, a z konta znika wpisana na początku kwota. Wypłacający znajdzie się w korzystniejszej sytuacji wtedy, gdy naruszenie miało miejsce przy bankomacie który jest własnością banku, w którym ma założone konto osobiste. Wówczas sytuację można szybko rozstrzygnąć kontaktując się z jednostką banku. Kłopoty pojawiają się wtedy, gdy maszyna należy do operatora zewnętrznego.

Jeżeli transakcja zakończyła się brakiem wypłaty gotówki należy spisać numer bankomatu i dokładną godzinę zdarzenia. W próbach dzwonienia pod numer mieszczący się na bankomacie nie ma sensu, ponieważ według właściciela maszyny, w sprawie reklamacji każdorazowo trzeba zwracać się do banku, w którym klient ma konto. Potrzebne będzie więc złożenie reklamacji w banku. To stanowi podstawę do podjęcia przez bank postępowania reklamacyjnego, którego częścią jest wystąpienie do operatora z prośbą o wyjaśnienia.

I tutaj mogą pojawić się problemy. Jeżeli bowiem właściciel bankomatu stwierdzi, iż analiza transakcji w systemie autoryzacyjnym nie ujawniła żadnych nieprawidłowości w przebiegu konkretnej operacji konsument nie ma żadnej szansy wykazania swoich racji. Wówczas bank przychyla się do stanowiska firmy zewnętrznej i zamyka procedurę, traktując swojego klienta jak oszusta. Co więcej, poszkodowany nie ma wglądu w żadne dokumenty związane ze sprawą. Operator nie ujawnia zapisu z monitoringu, mimo że każdy bankomat musi być pod stałym dozorem kamer. Nagranie stanowi bowiem niepodważalny dowód, że pieniądze nie zostały wypłacone. W efekcie rozgrywkę wygrywa operator.

Na podstawie wewnętrznych procedur postępowanie reklamacyjne ma dwie instancje. Poszkodowany może złożyć odwołanie. Jednak nie zmienia się ani jego sytuacja dowodowa ani nastawienie banku w kierunku wyjaśnienia sprawy. W takiej sytuacji pozostaje tylko wejść na drogę sądową lub wniesienie sprawy do Bankowego Arbitra Konsumenckiego działającego przy Związku Banków Polskich. Drugie rozwiązanie mogą wybrać jedynie poszkodowani, których roszczenie nie przewyższa 8000 zł. Z kolei w postępowaniu sądowym oprócz przepisów prawnych kluczowe są reguły etyczne zamieszone w Zasadach Dobrej Praktyki Bankowej. W tej sytuacji rozstrzygnięcie może bazować na zasadach współżycia społecznego. Postępowanie sądowe wiąże się z dużym formalizmem oraz wyższymi kosztami. Przede wszystkim, konkretne naruszenie musi dotyczyć przepisu prawa lub umowy.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl