Archiwa blogu

Przez Rosję osłabnie polska gospodarka i eksport

Wicepremier i minister gospodarki, Janusz Piechociński oświadczył, że projekt budżetu państwa na przyszły rok musi uwzględnić niekorzystny wpływ, jaki na gospodarkę Polski wywołują problemy w kontaktach z Rosją. Z tego powodu projekt zostanie złożony w najpóźniejszym z możliwych terminów, które dopuszczalne są w Konstytucji RP.

W trakcie odbywającej się wczoraj konferencji prasowej wicepremier i minister gospodarki oświadczył, że projekt budżetu zostanie złożony we wrześniu. W jego opinii projekt powinien być złożony najpóźniej jak to możliwe, po to, aby był w oparciu o jak najbardziej realne założenia.

Piechociński prognozuje, że w związku z kryzysem na Ukrainie, a także przez sankcje nałożone na Rosję, polska gospodarka może rozwijać się o 0,6 pkt. proc wolniej niż zakładały prognozy.

Jego zdaniem embargo na polską żywność (dotyczy to zarówno owoców, jak i wieprzowiny) spowoduje inflację w tym sektorze, która może przekształcić się w deflację. Oznacza to, że Polska może znajdować się w warunkach deflacji po raz pierwszy od ponad dwudziestu lat.

Wcześniejsze wypowiedzi wicepremiera wskazują na to, że w obecnym roku nasz eksport na Ukrainę może spaść o 40 proc., z kolei do Rosji – o 20 proc.

Z kolei ze wstępnych wyliczeń dokonanych przez analityków BNP Paribas wynika, że z powodu sankcji na Rosję, polski PKB może spaść nawet o 0,4 pkt proc. w 2014 r. i 0,8 pkt proc. w 2015 r. Będzie to efekt spadku szczególnie spadku eksportu. Dodano też, że niższy przyrost eksportu będzie miał również wpływ na import i popyt wewnętrzny. Wskazano, iż konsekwencją osłabienia eksportu będzie rozluźnienie rynku pracy, ponieważ eksport stanowi 45 proc. polskiego PKB. Mniej korzystne warunki wokół eksportu mogą obniżyć popyt na siłę roboczą, mając negatywny wpływ na inwestycje podmiotów gospodarczych i spożycie gospodarstw.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl