Archiwa blogu

Prywatne wyjście z pracy. Jak je odpracować?

W polskim prawie pracy doraźne wyjścia z pracy oraz sposób ich odpracowania są przewidziane. Każdorazowo to jednak pracodawca decyduje, czy pracownik może opuścić miejsce pracy.

Wyjście z pracy w celach prywatnych może nastąpić bez zgody i uczestnictwa pracodawcy. Pierwszym działaniem, jakie powinien wykonać pracownik, aby chwilowo opuścić miejsce pracy jest zgłoszenie takiej potrzeby drogą pisemną pracodawcy lub bezpośredniemu przełożonemu.

Eksperci w dziedzinie prawa pracy uważają, że przy składaniu takiego wniosku powinny obowiązywać takie same zasady, jak przy wnioskach urlopowych. Oznacza to, że pracownik może dostarczyć go w dowolnym terminie, o ile uszanuje interes pracodawcy.

Zgodę na doraźne wyjście z pracy zatrudnionego wydaje pracodawca. Jeśli tak, godzinę wyjścia i powrotu trzeba odnotować w zeszycie wyjść  w celach prywatnych, który powinien znajdować się w dziale kadr. W wypadku braku powrotu pracownika do zakładu pracy, oznacza to, że wyjście prywatne trwało do końca zmiany roboczej w danym dniu.

Pracownik jest zobowiązany do odpracowania w całości czasu wyjścia prywatnego. Pozostanie w pracy po poza godzinami pracy w celu spełnienia tego obowiązku nie jest pracą w godzinach nadliczbowych.

Pracodawca lub bezpośredni przełożony dokładnie określa termin odpracowania wyjścia prywatnego przy równoczesnym uwzględnieniu nie tylko potrzeby danej osoby, ale też dobro firmy.

Są też przypadki, gdy pracodawca ma obowiązek zwolnić pracownika z powodu prywatnego wyjścia – chodzi o przerwę lub wyjście z pracy w celu spełnienia obowiązku obywatelskiego.

Oprócz spraw urzędowych, na obowiązkowe zwolnienie mogą też liczyć pracownicy, którzy: potrzebują czasu na przejście obowiązkowych badań lekarskich i szczepień ochronnych, które są wymagane przepisami o zwalczaniu chorób zakaźnych, członkowie ochotniczej straży pożarnej i GOPR – na czas potrzebny do uczestniczenia w akcjach ratowniczych.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl