Archiwa blogu

Spadek w formie wspólnej nieruchomości. Jak dokonać jej podziału?

W sytuacji, gdy po śmierci osoby współwłaścicielami nieruchomości zostaje kilka osób, mogą pojawić się sporne kwestie dotyczące sposobu zarządzania nieruchomością czy ponoszenia kosztów na nieruchomość wspólną. W takim przypadku rozważany jest również aspekt możliwości i form zniesienia współwłasności nieruchomości.

W celu sprzedaży takiej nieruchomości potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Po zbyciu współwłaściciele dokonują podziału ceny uzyskanej ze sprzedaży proporcjonalnie do udziałów, jakie mają we współwłasności nieruchomości. Jeżeli nie wszyscy współwłaściciele zgadzają się na sprzedaż, należy dokonać zniesienia współwłasności lub podziału spadku, gdy jest ona odziedziczona w formie spadku.

Działania te są możliwe poprzez zawarcie umowy w formie aktu notarialnego, jeżeli wszyscy współwłaściciele porozumieją się, co do sposobu zniesienia współwłasności nieruchomości. Każdy z nich ma prawo złożyć w sądzie wniosek z proponowanym przez siebie sposobem zniesienia własności. Jeżeli pomiędzy współwłaścicielami nie ma porozumienia w zakresie zniesienia własności, wówczas sprawą może zająć się sąd.

Gdy jest to możliwe nieruchomość można podzielić na dwie lub więcej części. Wtedy każdy dostanie swoją część nieruchomości, która będzie osobną własnością i każdy ze współwłaścicieli będzie mógł nią dysponować w dowolny sposób. Możliwe różnice pomiędzy wielkością udziałów a przydzieloną częścią nieruchomości powinny być wyrównane dopłatami lub spłatami pomiędzy współwłaścicielami.

Jeżeli z powodów technicznych uczciwy podział nieruchomości nie jest możliwy, rozwiązaniem może być przyznanie nieruchomości na własność jednemu ze współwłaścicieli, który ma obowiązek spłaty pozostałych.

Jednak, gdy żaden ze współwłaścicieli nie zgodzi się na przejęcie nieruchomości na własność i jednocześnie współwłaściciele nie mogą znaleźć porozumienia, co do wspólnej sprzedaży nieruchomości samodzielnie, wówczas sąd wyda orzeczenie o jej sprzedaży na podstawie regulacji kodeksu cywilnego o egzekucji nieruchomości. Kwota uzyskana z tej sprzedaży, po poniesieniu kosztów postępowania sądowego, zostanie rozdysponowana pomiędzy współwłaścicieli, według posiadanych przez nich udziałów we współwłasności.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Jakie prawa ma spadkobierca, który nie chce przyjąć spadku?

Przyjęcie spadku po osobie zmarłej niejednokrotnie wiąże się z wieloma utrudnieniami prawnymi i finansowymi. W pierwszej kolejności warto szczegółowo prześledzić sytuację materialną zmarłej osoby, ponieważ może być tak, że odziedziczymy wyłącznie długi.

Art. 1012 kodeksu cywilnego przewiduje, iż spadkobierca może przyjąć spadek na dwa sposoby. W pierwszym jest to tzw. przyjęcie proste, czyli przyjęcie spadku bez zawężenia odpowiedzialności za długi lub przyjęcie go z ograniczeniem tej odpowiedzialności, tzw. przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza. Spadkobierca ma też możliwość odrzucenia spadku.

W tym celu konieczne jest napisanie stosowanego oświadczenia o przyjęciu lub nabyciu spadku. Spadkobierca ma na to 6 miesięcy od daty poinformowania o tytule swojego powołania. Jest też możliwość przywrócenia terminu. Warunkiem jest udowodnienie, że spadkobierca działał pod wpływem groźby lub błędu. W sytuacji braku złożenia oświadczenia we wskazanym terminie odbywa się proste przyjęcie spadku. Oznacza to przejęcie przez spadkobiercę pełnej odpowiedzialności za długi spadkowe.

W wypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza odpowiedzialność spadkobiercy za długi zmarłego będzie dotyczyła wyłącznie wartości spadku, którą otrzymał. Jednakże w tym wypadku spadkobierca musi liczyć się z kosztami za spis inwentarza przez komornika. Pobierana jest stała opłata w wysokości 10 proc. średniej miesięcznej płacy za każdą godzinę oraz 23 proc. VAT.

Resort sprawiedliwości pracuje nad projektem, który ma w większym stopniu chronić spadkobierców. Jego założenia obejmują odstąpienie od prostego przyjęcia spadku i wdrożenia wyłącznie dziedziczenia z dobrodziejstwem inwentarza. Propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości obejmuje również zmianę określania stanu majątku. Spadkobiercy mogliby własnoręcznie sporządzić spis inwentarza na specjalnie stworzonych do tego formularzach. Obniżyłoby to ponoszone przez nich koszty.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl