Archiwa blogu

Czy jest możliwe, aby w Europie wprowadzono Bezwarunkowy Dochód Podstawowy?

W walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym kraje chcą szukać skuteczniejszych rozwiązań. Jednym z narzędzi, po które sięgają jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP). Zwolennicy tego instrumentu nie przestają żądać jego wprowadzenia w całej Unii Europejskiej.

Najświeższe dane opublikowane przez Eurostat dotyczące zagrożenia ubóstwem dotyczą roku 2012. Pokazały one, że niemal jedna czwarta mieszkańców UE ( 24,98 proc.) była zagrożona ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. To oznacza, iż w grupie ryzyka znalazło się niemal 125 mln Europejczyków. W rankingu państw zagrożonych biedą lub wykluczeniem społecznym Polska znalazła się na 19. miejscu z 26,7 proc. osób zagrożonych.

Aby przeciwdziałać ubóstwu i wykluczeniu społecznemu państwa sięgają po coraz to nowe instrumenty walki z tymi zjawiskami. Jednym z nich jest Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (BDP), który opiera się na tym, aby każdy obywatel, bez względu na swoją sytuację materialną, otrzymywał od państwa określoną ustawowo sumę pieniędzy, za którą nie jest wymagane żadne świadczenie wzajemne. Jego wartość miałaby być określona w takiej wysokości, aby móc zapewnić mu możliwość minimum egzystencji. Zwolennicy tego rozwiązania argumentują swoje stanowisko przyrodzoną godnością człowieka, a także postulują „wolność od tyranii szefów, mężów i biurokratów”.

BDP nigdzie jeszcze nie został wprowadzony w kompletnej postaci. Warto jednak podkreślić, że aż 15 państw unijnych popiera Europejską Inicjatywę Obywatelską w zakresie Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego. Są to: Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Holandia, Grecja, Irlandia, Austria, Dania, Belgia, Polska, Słowenia, Słowacja i Luksemburg. Ostatnia inicjatywa obejmująca BDP na poziomie europejskim zakończyła się niepowodzeniem, ale dotąd nie ucichła debata w tej sprawie.

W trakcie jednej z nich w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym Elena Dalibot powiedziała, że bezwarunkowy dochód podstawowy stanowi realistyczną propozycję na poziomie UE, a jeszcze bardziej realistyczną na poziomie krajowym. Jednak jej zdaniem nie będzie łatwo wdrożyć BDP na szczeblu krajowym, ponieważ mogłoby to dyskryminować obywateli pozostałych krajów, co byłoby z kolei sprzeczne z prawem unijnym. Dodała też, że ważne jest, aby dokonać tego na dużą skalę, ponieważ w dobie kryzysu, jest to duża szansa, aby doświadczyć i udowodnić reszcie świata, że są inne sposoby, aby wesprzeć społeczeństwo.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl