Archiwa blogu

Reklamacja a gwarancja konsumencka

Często z powodu niewiedzy z zakresu ustawowych regulacji konsumenci nie dochodzą swoich praw, które przysługują im w związku z nabyciem konkretnej rzeczy. Wykorzystują to handlowcy, którzy specjalnie ustalają krótsze terminy gwarancji.

Na mocy odpowiednich przepisów Kodeksu Cywilnego lub gwarancji przyznanej przez gwaranta, konsument w przypadku uznania, iż zakupiony przez niego towar jest niezgodny z umową ma prawo go zareklamować, żądając przywrócenia go do stanu zgodnego z umową poprzez jego: zamianę, naprawę, obniżenie ceny lub zwrócenie środków.

Od decyzji konsumenta zależy, którą opcję z zakresu uprawnień wybierze. Reklamację, której podstawę stanowi ustawa trzeba zgłosić sprzedawcy. Wystarczy tylko pójść do niego z paragonem lub innym pokwitowaniem sprzedaży.

Aby dochodzić swoich praw na podstawie gwarancji konsument musi mieć niezbędny dokument gwarancyjny, na którym musza znajdować się określone w ustawie dane.

W sytuacji, gdy gwarantem jest sprzedawca, konsument może ustnie powiadomić, z której podstawy reklamacyjnej chce skorzystać.

Kluczową kwestią jest czas, w którym konsument może skorzystać ze swoich uprawnień. Zgodnie z ustawą, przy „gwarancji konsumenckiej” konsument ma 2 lata na dochodzenie swoich roszczeń. Z kolei długość gwarancji zależy od przedsiębiorcy. Ustawa bowiem nie narzuca ani minimalnego, ani maksymalnego czasu ochrony, ponieważ gwarant może go ustalać swobodnie.

Konsumenci często nie są świadomi dwoistości reklamacji. Dlatego też, bez sprzeciwu akceptują terminy określone przez sprzedawców i nie dochodzą swoich praw, gdy wykryją wadę zakupionego towaru po ich upływie. Często dokument gwarancyjny doczepiony do paragonu określa kilkumiesięczny termin gwarancji i nie zawiera informacji o dalszym obowiązywaniu reklamacji ustawowej. W ten sposób kupujący są wprowadzani w błąd i pozostają przekonani o tym, że stracili już swoje prawa.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl