Archiwa blogu

Przedsiębiorca płaci więcej za usługi bankowe

Prowadzenie własnego przedsiębiorstwa zapewnia wiele korzyści. Jednak inaczej jest, jeżeli weźmiemy pod uwagę usługi bankowe polegające na obsłudze konta czy uzyskaniu kredytu. W takim przypadku okazuje się bowiem, że korzystnej jest być etatowcem niż przedsiębiorcą.

Według najnowszego rankingu „Forbesa” obecnie tylko dwa banki na rynku oferują całkowicie bezpłatny koszyk usług. Jeden zapewnia bezpłatne usługi, ale tylko wówczas, gdy saldo na koncie przewyższa 50 tys. zł. W pozostałych za obsługę rachunku bankowego należy zapłacić od kilku do nawet kilkudziesięciu złotych.

Takie problemy nie dotyczą z kolei konsumentów. Dla nich banki w swojej ofercie zachowały brak miesięcznej opłaty za prowadzenie konta i bezpłatne przelewy przez Internet. Rzadkie też są opłaty za wypłaty z obcych bankomatów czy kartę debetową. Tylko w kilku bankach brak opłat zależny jest od miesięcznych wpływów na rachunek w określonej wysokości.

Osoby prowadzące działalność gospodarczą jeszcze więcej problemów mają z kredytami. Zdecydowana większość banków, jako jeden z kluczowych warunków stawia staż działalności gospodarczej. Zazwyczaj najkrótszy akceptowalny okres jej prowadzenia musi trwać od pół roku do nawet dwóch lat. Jedynie cztery banki w Polsce gotowe są finansować dopiero co założone start-upy. Konsumentów ta kwestia wcale nie dotyczy, chyba że nie mają stałego źródła dochodu.

Ponadto, marże na kredytach także są wyższe dla przedsiębiorców. Dzieje się tak, ponieważ cena kredytu uzależniona jest w głównej mierze od ryzyka kredytowego. W Polsce upadłość ogłasza zbyt dużo podmiotów gospodarczych, a tylko nieliczne działają przez 5-7 lat. Marża jest większa, aby nastąpiło pokrycie także niespłaconych kredytów.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl