Archiwa blogu

Październik miesiącem wyboru niższej stawki podatkowej

Otrzymując pierwszy w roku przychód z wynajmu mieszkania właściciel ma minimum 20 dni, aby wybrać w jaki sposób rozliczać się będzie z tego tytułu z fiskusem. Do wyboru jest ryczałt (8,5%) oraz tzw. skala (18 i 32%). Pierwsze rozwiązanie jest popularne wśród osób mających co najwyżej 1-2 mieszkania na wynajem. Przeciętny podatnik, który wybrał ryczałt, osiąga przychód na poziomie 17,4 tys. zł – wynika z danych Ministerstwa Finansów za 2013 r.

Większość studentów znalazła już mieszkania, za których wynajem będą w najbliższych miesiącach płacić. Właściciele takich nieruchomości dochody z wynajmu muszą opodatkować. Jeśli osoba fizyczna w październiku otrzymała pierwszy w tym roku przychód, ma jeszcze czas, aby wybrać jak z tego tytułu chciałaby rozliczać się z fiskusem.

 

W październiku czas na wybór dla nowych inwestorów

 

Osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej w zakresie wynajmu mieszkań ma do wyboru dwa sposoby rozliczeń:

 

1) za pomocą ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (stawka 8,5%),

2) na zasadach ogólnych (stawki progresywne 18% od dochodu do kwoty 85 528 zł i 32% od każdej złotówki dochodu powyżej tej kwoty).

 

Domyślnym sposobem rozliczania z fiskusem jest w tym wypadku rozliczenie na zasadach ogólnych. Jeśli podatnik dopiero wynajął pierwsze mieszkanie, to o chęci skorzystania z ryczałtu musi poinformować urząd skarbowy do 20 dnia miesiąca następującego po tym, w który otrzymał pierwszy przychód z wynajmu. Jeśli właściciel nie zdąży w tym terminie, to kolejnym „okienkiem transferowym” jest dopiero styczeń (do 20 dnia). Wtedy można w urzędzie skarbowym zadeklarować chęć odmiennego niż dotychczas rozliczania się z fiskusem.

Nie powinno więc dziwić, że miesiącami, w których internauci są najbardziej zainteresowani kwestią podatków związanych z wynajmowaniem mieszkania są właśnie styczeń i październik.

 

Potwierdzają to dane firmy Google, które przeanalizował Lions Bank. Od lat najczęściej fraza „podatek wynajem” wpisywana jest w wyszukiwarkę w styczniu. Drugim momentem sporego zainteresowania internautów tym tematem jest październik, kiedy to jednak ilość zapytań jest o 31% niższa niż w styczniu. Najmniej dylematów podatkowych nurtuje właścicieli mieszkań na wynajem w maju. Wtedy zainteresowanie tematem jest przeciętnie o połowę niższe niż w styczniu.

 

Dochód to przychód minus koszty

 

Jak wybrać, aby możliwie ograniczyć wielkość płaconych podatków? Przede wszystkim należy zrozumieć różnicę w obu systemach rozliczeń. Na pierwszy rzut oka wydaje się bowiem, że najbardziej atrakcyjną formą rozliczeń dla podatnika byłoby płacenie podatku o stawce 8,5%. Diabeł jak zwykle tkwi jednak w szczegółach. Niższa stawka naliczana jest od przychodu, a więc po prostu od kwoty czynszu otrzymywanego przez właściciela. W przypadku rozliczenia na zasadach ogólnych (stawka 18% i 32%) podstawą do obliczenia podatku jest nie przychód, ale dochód, a więc przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania. Jakie to mogą być koszty?

 

Odsetki od kredytu zaciągniętego na zakup nieruchomości, amortyzacja, podatek od nieruchomości, opłata za użytkowanie wieczyste, opłaty eksploatacyjne płacone do wspólnoty lub spółdzielni, a nawet koszty związane z zawarciem umowy najmu (np. notarialne lub prowizja pośrednika) czy nakłady na odświeżenie i wyposażenie lokalu. W efekcie może się okazać, że podatek rozliczany na zasadach ogólnych będzie, pomimo wyższej stawki, faktycznie kwotowo niższy, niż w przypadku rozliczania ryczałtem ze stawką 8,5%. Możliwe jest nawet, że osiągając przychody nie będzie trzeba płacić w ogóle podatku – np. dzięki odpisom amortyzacyjnym.

 

Ryczałt lepszy przy mniejszej skali działania

 

W praktyce wydaje się, że ryczałt jest też rozwiązaniem częściej stosowany przez osoby, które mają jedno – dwa mieszkania, które wynajmują, a więc skala ich działania jest relatywnie niewielka. Potwierdzają to dane Ministerstwa Finansów, z których wynika, że przeciętny przychód z wynajmu, którzy otrzymały osoby rozliczające się ryczałtem w 2013 roku wyniósł 17,4 tys. zł (w przeliczeniu na miesiąc daje to przychód na poziomie 1450 zł).

 

Niekwestionowanym plusem tej formy rozliczeń jest prostota – wystarczy pomnożyć kwotę otrzymanego czynszu przez 8,5% i właściciel już otrzymuje wynik, który stanowi jego zobowiązanie podatkowe. Minusem jest natomiast niemal brak możliwości optymalizowania wysokości płaconych danin, która jest możliwa do przeprowadzenia w przypadku płacenia podatku od dochodu z wynajmu.

 

Warianty amortyzacji lokali mieszkalnych

 

Jednym z kosztów, który może obniżyć zobowiązanie podatkowe w przypadku wynajmu mieszkania jest amortyzacja. Jest to szczególnie lubiany prze właścicieli typ kosztu, bo nie powoduje w danym momencie wydatków, a jedynie ma obrazować zużycie środka trwałego jakim jest mieszkanie. Właściciele mieszkań mogą zastosować stawkę amortyzacji lokalu na poziomie 1,5% wartości prawa własności do lokalu rocznie. Dla porównania, gdy osobie przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, możliwe byłoby skorzystanie ze stawki 2,5%. Dzięki takiemu zabiegowi dochód do opodatkowania obniżyłby się rocznie dodatkowo o 3 tys. zł w przypadku mieszkania o wartości początkowej 300 tys. zł. Skutkowałoby to zmniejszeniem kwoty należnej fiskusowi, a nie miałoby żadnego bezpośredniego wpływu na faktycznie ponoszone w danym okresie koszty. W tym prostym przypadku nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do mieszkania na wynajem jest więc dla właściciela korzystniejsze podatkowo niż zakup prawa własności. W jeszcze lepszej sytuacji są ci, którzy kupują co najmniej pięcioletnie mieszkania na rynku wtórnym. W tym przypadku stawka amortyzacji może wynieść nawet 10%. Takie rozwiązanie możliwe jest jednak jedynie w przypadku prawa własności do nieruchomości.

 

Przykład? Przyjmijmy, że na wynajem przeznaczono kupione na kredyt mieszkanie o wartości początkowej na poziomie 300 tys. zł. Może ono generować roczny przychód w kwocie 18 tys. zł. Właściciel w takim przypadku do kosztów może zaliczyć amortyzację (4 500 zł rocznie), podatek od nieruchomości (dla lokalu o powierzchni 50 m kw. z niewielkim udziałem w gruncie pod budynkiem można je oszacować na 55 zł w skali roku) oraz odsetki od kredytu. Uwaga! Kosztem uzyskania przychodu nie jest część kapitałowa raty obniżająca saldo kredytu. W przypadku mieszkania wartego 300 tys. zł zadłużenie na 30 lat w złotych z 10-proc. wkładem własnym, przy oprocentowaniu 4,5%, wymagać będzie opłacania odsetek w średniej wysokości 7 417zł rocznie (będą one znacznie wyższe na początku kredytowania i wyraźnie niższe pod koniec).

 

W nakreślonym przykładzie podatnik musiałby zapłacić ryczałt w kwocie 1 530 zł (8,5% przychodu). Podatek na zasadach ogólnych oszacować można natomiast na 1 085 zł w przypadku opłacania podatku 18-proc. na zasadach ogólnych i 1 929 zł, gdy podatnik wchodzi w drugi próg podatkowy. W efekcie, w założonym przypadku, opłacanie podatku według skali, a nie w formie ryczałtu, może się okazać rozwiązaniem optymalnym podatkowo (dla osób z rocznym dochodem mieszczącym się w pierwszej skali).

 Roczne obciążenia podatkowe z przychodów z tytułu wynajmowania lokalu

Wyszczególnienie
Ryczałt 8,5% Podatek na zasadach ogólnych wg skali
stawka 18% stawka 32%

Roczne przychody z najmu

18 000 zł

Koszty uzyskania przychodu

Amortyzacja

4 500 zł

Podatek od nieruchomości

55 zł

Przeciętna roczna wysokość odsetek od kredytu hipotecznego (zaciągniętego w PLN na 30 lat na całą wartość nieruchomości)

7 417 zł

Przychód / dochód do opodatkowania

18 000 zł

6 028 zł

Należny podatek

1 530 zł

1 085 zł

1 929 zł

Wymienione w przykładzie koszty nie zamykają oczywiście katalogu tych, które mogą obniżyć wysokość kwot wpłacanych na rachunek fiskusa. Do kosztów uzyskania przychodu można także zaliczyć wydatki na wyposażenie (np. meble) i remont mieszkania. Należy oczywiście pamiętać, że na potrzeby rozliczeń podatkowych trzeba posiadać dokumenty potwierdzające poniesienie kosztów np. remontu czy zakupu mebli. Najlepiej gdyby były to faktury, choć nie wykluczone jest dopuszczenie także np. paragonów – wynika z interpretacji indywidualnej z 4 marca 2013 r., sygn. IBPBII/2/415-1566/12/MW.

 

Bartosz Turek

Źródło:  Lions Bank

Przedsiębiorcy wolą rozliczać się podatkowo co kwartał

Coraz więcej małych firm decyduje się na rozliczenie podatkowe co trzy miesiące. Dzięki temu mają mniej pracy, a płynność finansowa polepsza się.

Według danych resortu finansów jeszcze sześć lat temu jedynie 3 proc. przedsiębiorców opłacało zaliczkę na podatek dochodowy w rytmie trzymiesięcznym. W 2014 r. ten poziom wzrósł do 6 proc.

Największą trudnością związaną z kwartalnym trybem odprowadzania zaliczek jest potrzeba bardziej szczegółowego planowania przepływów finansowych. Firma musi być bowiem prowadzona w taki sposób, aby na początku każdego kwartału nie zabrakło pieniędzy niezbędnych do opłacenia zaliczek z trzech miesięcy. Przy płaceniu zaliczki na podatek co miesiąc wystarczy dysponować określoną miesięczną kwotą.

Jednak wydaje się, że kwartalne rozliczenie ma znacznie więcej plusów. Przede wszystkim przedsiębiorca dysponuje większymi środkami, dzięki czemu ma bardziej komfortową sytuację, gdy część klientów ma opóźnienie w regulowaniu należności. Ma to znaczenie również przy nabyciu towarów niezbędnych do działalności gospodarczej. W wielu przypadkach sprzedawcy dają wyższe upusty przy zakupie większej ilości za wyższe sumy, takie można zebrać właśnie rozliczając się kwartalnie. Niezaprzeczalnie, plusem jest także oszczędność czasu bowiem comiesięczne wypisywanie formularzy dla fiskusa pochłania przedsiębiorcy więcej czasu niż co trzy miesiące.

Jeszcze więcej korzyści dają kwartalne terminy płacenia podatku VAT. Wówczas także poprawia się płynność finansowa, i swoboda przy potrącaniu daniny naliczonej oraz jest mniej biurokracji. Dotyczy to głównie zmniejszenia liczby deklaracji VAT do 4 rocznie zamiast 12, co wiąże się jednocześnie z mniejszą liczbą ewentualnych poprawek w tych deklaracjach.

Zmiana trybu rozliczania PIT może nastąpić tylko raz w roku, z kolei w przypadku VAT taką zmianę można zrealizować cztery razy w roku.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Zarobki z dorywczej pracy za granicą muszą zostać uwzględnione w rocznym rozliczeniu podatkowym

Zarobki z tymczasowej pracy za granicą w trakcie wakacji trzeba rozliczyć z fiskusem w Polsce w rocznym zeznaniu podatkowym. W niektórych przypadkach może to przyczynić się do pojawienia obowiązku dopłaty do całej kwoty podatku.

Decydując się na podjęcie pracy tymczasowej za granicą w trakcie wakacji warto wiedzieć, że z takich zarobków trzeba rozliczyć się również z polskim fiskusem. Osoby zamieszkujące w Polsce są, bowiem objęte obowiązkiem podatkowym od wszystkich swoich dochodów bez względu na to, gdzie zostały one uzyskane. Jako rezydenta Polski traktuje się osobę, która ma tutaj ośrodek interesów osobistych lub gospodarczych lub pozostaje na obszarze Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. W związku z tym taka osoba podlega obowiązkowi rozliczenia z całości swoich dochodów także tych wypracowanych za granicą, chociaż w tym wypadku możliwe jest zwolnienie sprecyzowane na podstawie postanowień umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Zatem sposób opodatkowania będzie zależał od treści umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej pomiędzy Polską a danym krajem. Ustawa PIT przewiduje, bowiem dwa sposoby rozliczania zagranicznych zarobków: metodę wyłączenia z progresją lub metodę odliczenia proporcjonalnego.

Pierwsza z wymienionych metod jest lepsza dla podatników, ponieważ umożliwia zwolnienie w naszym kraju z podatku dochodu zarobionego za granicą. Z kolei dla sprecyzowania stopy opodatkowania wynagrodzenia uzyskanego w Polsce stosuje się stopę oszacowaną dla łącznego dochodu (krajowego i zagranicznego).

Zastosowanie metody odliczenia proporcjonalnego opiera się na objęciu podatkiem dochodu zagranicznego w Polsce, bez względu na to, czy w Polsce zostały osiągnięte inne dochody czy też nie. Osoba może odliczyć od polskiego podatku podatek uiszczony za granicą, jednak wyłącznie do limitu podatku naliczonego proporcjonalnie do dochodu zagranicznego. Ta metoda z pewnością jest niekorzystna dla podatników, ponieważ stawki podatkowe w naszym kraju są wysokie, a kwoty wolne niskie. W rezultacie wybierający ją podatnicy muszą liczyć się z tym, że będą musieli dopłacić stosunkowo wysokie kwoty podatku na koniec roku (jednak można go obniżyć stosując ulgę abolicyjną).

W sytuacji, gdy dochód został uzyskany w kraju, z którym Polska nie ma nawiązanej umowy o uniknięciu podwójnego opodatkowania wówczas stosowana jest metoda proporcjonalnego odliczania. Przy wpłacie pensji na rachunek bankowy w przeliczeniu kursu kupna stosowany jest ten z dnia otrzymania lub postawienia do dyspozycji wynagrodzenia, podawanego przez bank, w którym, podatnik ma konto. W sytuacji, gdy podatnik osiągnął dochód bez udziału banku, walutę należy przeliczyć według średniego kursu tej waluty publikowanym przez NBP w ostatnim dniu roboczym przed dniem uzyskania przychodu.

Podatnicy, którzy osiągnęli przychód za granicą, muszą go zamieścić w rocznej deklaracji podatkowej (konkretnie jest to PIT-36) oraz w załączniku PIT/ZG – oprócz sytuacji, w której do rozliczenia dochodów zagranicznych wykorzystuje się metodę wyłączenia z progresją oraz jednocześnie nie uzyskiwało się w danym roku żadnych dochodów w Polsce.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Podatnik musi rozliczyć się ze sprzedaży udziałów w spółce

Na podatnikach, którzy sprzedali udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością ciąży obowiązek samodzielnego rozliczenia się z takiej operacji finansowej z fiskusem. Dochód ze sprzedaży udziałów należy zamieścić w rubryce formularza PIT-38, gdzie, jako źródła podane są „kapitały pieniężne”.

Od kwoty przychodów, podatnik może odliczyć koszty np. wydatki poniesione na zakup udziałów. W przypadku, gdy przychód przewyższa koszty, wówczas powstaje dochód, który jest opodatkowany 19 proc. stawką. W przeciwnej sytuacji powstaje strata, która nie jest opodatkowana, ale pojawia się konieczność wykazania jej w rozliczeniu.

W przypadku zbycia udziałów firmy, kosztami uzyskania przychodu są wydatki na objęcie lub zakup udziałów, czyli kwota uiszczona przez podatnika. Warto jednak wiedzieć, że zgodnie z ustawą PIT istnieją oddzielne regulacje o kosztach podatkowych przy zbyciu udziałów objętych wymieniając je na wkład niepieniężny.

Ponadto podatnik ma obowiązek samodzielnego określenia podstawy opodatkowania, gdyż w przepisach nie ma uregulowań umożliwiających podatnikowi na szacunkowe ustalenie dochodu. W odniesieniu do tego, powinien on dołożyć wszelkich starań, aby prawidłowo obliczyć wielkość wydatków poniesionych na nabycie udziałów. W takim przypadku najkorzystniej zwrócić się do spółki o udostępnienie wszelkich niezbędnych informacji. Potwierdzenie kwoty poniesionych wydatków może być bardzo pomocne podczas działań sprawdzających lub postępowania podatkowego prowadzonego przez urząd skarbowy.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Od 2015 r. przedsiębiorcy będą wysyłali deklaracje podatkowe drogą elektroniczną

Ministerstwo Finansów pracuje nad projektem nowych przepisów, który przewiduje, że od 2015 roku część deklaracji podatkowych przedsiębiorcy będą zobowiązani wysyłać urzędom skarbowym tylko przez Internet.

Specjaliści w dziedzinie doradztwa twierdzą, że przygotowywane zmiany są istotne dla budowy krajowej gospodarki elektronicznej oraz wskazanych relacji między podatnikami a organami administracji publicznej. Niezbędne jest także wprowadzenie systemu, który umożliwi urzędom skarbowym stworzenie dla podatników wstępnych deklaracji PIT.

Ich zdaniem przedsiębiorcy już na aktualnym etapie powinni pomyśleć nad zautomatyzowanymi systemami informatycznymi, które będą współpracować z systemem e-deklaracji. Nie mniej ważne jest, aby biura rachunkowe, z których usług korzystają podmioty gospodarcze były przygotowane do zmiany przepisów.

Wysyłanie deklaracji wyłącznie drogą elektroniczną w dłuższej perspektywie czasu z pewnością pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze. Jednak na początku trzeba będzie ponieść koszty, chociaż by na nabycie e-podpisu, który musi widnieć na deklaracji czy przystosowania systemów informatycznych.

Korzyści z tego rozwiązania będą dostrzegalne po pewnym czasie. Nowe przepisy stworzą możliwość m.in. wprowadzania elektronicznej wymiany deklaracji między pracodawcą, a jego pracownikami.

W swoich założeniach projekt MF przewiduje objęcie nowymi zasadami większą część systemu rozliczeń podatkowych, które mają odnosić się zarówno do podatników składających roczne zeznania podatkowe, jak i przedsiębiorców, którzy mają obowiązek informować fiskusa o właściwym wywiązywaniu się z obliczania, pobierania i opłacania kwot na podatek PIT lub podatek u źródła.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl