Archiwa blogu

Co może zrobić pracownik, gdy pracodawca nie opłaca za niego składek do ZUS?

Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest zgłoszenie osoby zatrudnionej do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego oraz odprowadzanie za niego składek. Jeżeli nie wypełni tego obowiązku może ponieść karę w postaci grzywny, wpisu do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, a nawet ponieść odpowiedzialność karną.

Pracownik może regularnie sprawdzać czy pracodawca odprowadza za niego składki do ZUS. Pracodawca jest bowiem zobowiązany raz w roku powiadamiać o tym zatrudnionych, a na życzenie pracownika raz w miesiącu w formie pisemnej na formularzu ZUS RMUA lub na tzw. pasku z wynagrodzeniami. Każdy ubezpieczony ma również możliwość zweryfikowania stanu swoich ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych na własną rękę we właściwej jednostce ZUS.

W przypadku ujawnienia nieprawidłowości ze strony pracodawcy, pierwszą rzeczą, jaką powinien zrobić zatrudniony jest skierowanie do pracodawcy pisemnego wniosku o ich poprawienie w ciągu 3 miesięcy od dnia dostarczenia informacji. Termin rozpatrzenia wniosku przez pracodawcę mija po 60 dniach od dnia jego złożenia.

Identycznie wygląda to, gdy pracownik zauważył, że dane znajdujące się na formularzu ZUS RMUA są sprzeczne z faktycznymi. Wówczas pracodawca ma mniej czasu, musi bowiem w ciągu miesiąca od dnia otrzymania wniosku skontrolować, czy przekazał do ZUS prawdziwe dane i poinformować zatrudnionego o sposobie rozpatrzenia wniosku.

W wypadku, gdy pracodawca odmówi rozpatrzenia wniosku lub firma zatrudniająca osobę już nie funkcjonuje, zainteresowany może zgłosić reklamację w dowolnym oddziale ZUS. Forma takiej reklamacji jest dowolna, czyli oznacza to, że może być ona zgłoszona w na piśmie i przesłana pocztą, wysłana w formie elektronicznej lub zgłoszona telefonicznie wraz z podaniem danych pozwalających na identyfikację ubezpieczonego w systemie ZUS.

ZUS rozpocznie wówczas postępowanie wyjaśniające, które musi zostać zakończone w ciągu 3 miesięcy, a w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu 6 miesięcy od zgłoszenia reklamacji.

Za nieopłacone terminowo składki pracodawca musi uregulować obowiązkowe odsetki za opóźnienie. Ich wysokość stanowi 10 proc. w skali roku, przy czym nie są one doliczane, gdy wynoszą mniej niż 6,60 zł. ZUS może też skierować wniosek do sądu o nałożenie kary finansowej wynoszącej nawet do 5 tys. zł.

Jeżeli nierzetelny pracodawca w dalszym ciągu odmawia odprowadzania składek, ZUS może rozpocząć postępowanie egzekucyjne oraz wystąpić do sądu o zabezpieczenie zasobów finansowych płatnika, ogłoszenie jego upadłości, odebranie mu uprawnień do prowadzenia działalności czy wyłączenie z brania udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.

Ponadto, ZUS może także skierować wniosek o zamieszczenie danych pracodawcy w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych, a takie wpisy są usuwane dopiero po upływie 10 lat.

Dodatkowo, jeżeli pracodawca nie płaci składek zatrudnionego, istnieje możliwość wniesienia przez ZUS wniosku do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia praw pracownika wynikających z ubezpieczenia społecznego. Taki wniosek może także złożyć sam zatrudniony, jako osoba pokrzywdzona.

Dodatkowo sprawą może zająć się Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadzając kontrolę w zakładzie pracy, w wyniku której inspektor pracy wyda decyzję, zastosuje wystąpienie, złoży powództwo lub ustali karę grzywny.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Ustawa abolicyjna narusza zasadę równości wobec prawa

W opinii niektórych przedstawicieli rządu ustawa abolicyjna jest niekompletna i posiada rażące niedociągnięcia. Chodzi tu nieobjęcie ustawą osób, które w okresie, gdy były na emeryturze bądź rencie miały firmę. Stanowi to naruszenie zasady równości wobec prawa.

Ustawa abolicyjna dotyczy osób, które między 1 stycznia 1999 r. a 28 lutego 2009 r. prowadziły działalność gospodarczą i na tej podstawie miały obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne i które mogą skutecznie domagać się umorzenia niezapłaconych w tym okresie składek. Widniejąca w Konstytucji RP zasada równości wobec prawa przewiduje, że abolicja składkowa powinna mieć zastosowanie wobec wszystkich osób, które miały firmę w wyznaczonym okresie. Jednak okazuje się, że ponad rok od początku obowiązywania ustawy, ten warunek wciąż nie został spełniony.

Ustawa abolicyjna nie obejmuje przedsiębiorców prowadzących w tym okresie działalność gospodarczą i pobierających jednocześnie świadczenie emerytalne i rentowe. Mieli oni bowiem obowiązek odprowadzania tylko składki zdrowotnej. Na mocy ustawy abolicyjnej umorzenie składki na ubezpieczenie zdrowotne jest możliwe przy jednoczesnym umorzeniu zaległych składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe.

W przypadku prowadzącego działalność gospodarczą świadczeniobiorcy, który pobiera emeryturę lub rentę nie jest możliwe umorzenie zaległych składek na ubezpieczenie emerytalne, ponieważ nie jest zobowiązany do odprowadzania tych składek, co w efekcie oznacza, że nie można umorzyć też składek uiszczanych na ubezpieczenie zdrowotne. Takie pominięcie stanowi, zatem poważny błąd legislacyjny.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Od przyszłego roku zwolnienia lekarskie będą wirtualne

W ubiegłym roku Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło projekt w zakresie zmian w sposobie wystawiania zwolnień lekarskich. Założeniem jest wprowadzenie systemu elektronicznych zwolnień lekarskich, dzięki czemu poprawi się praca lekarzy i ZUSu.

Na bieżącym etapie dużym problemem dla pracodawców, ale także dla ZUSu jest nadużywanie przez pracowników zwolnień lekarskich, co wykorzystywane jest, aby przez określony czas nie świadczyć pracy. Aktualnie ZUS kontroluje zwolnienia wystawione na okres powyżej 7 dni. Tyle czasu ma pracownik na dostarczenie papierowego zaświadczenia o niezdolności do pracy.

Od 1 stycznia 2015 r. zaczną obowiązywać nowe regulacje, zgodnie z którymi zwolnienia lekarskie będą wystawiane w formie elektronicznej. Wdrożenie nowych regulacji umożliwi kontrolę zwolnień lekarskich na okres krótszy niż 7 dni. Od następnego roku lekarze będą wystawiać zwolnienia w specjalnie do tego stworzonym systemie informatycznym. Jednakże, każde z nich będzie musiało zostać potwierdzone specjalnym certyfikatem sprawdzanym w systemie ePUAP. Dodatkowo lekarze będą mieli udostępniony profil informacyjny ubezpieczonego oraz płatnika składek. W systemie będą zamieszczone wszystkie niezbędne informacje o pacjencie.

Po wystawieniu e-zwolnienia osoba uprawniona jeszcze tego samego dnia będzie musiała wysłać je na elektroniczną skrzynkę ZUS. W przypadku zwolnień papierowych, doktorzy w dalszym ciągu będą mogli je wypisywać. Jednak, aby tak się stało zatrudniony sam musi zgłosić to do lekarza. Taka konieczność nastąpi w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie ma profilu informacyjnego pracownika na ubezpieczenie społeczne. Niezależnie od tego, takie ubezpieczenie także będzie musiało zostać wysłane do ZUS w formie elektronicznej. W takim wypadku lekarz na dokonanie tego będzie miał 3 dni.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl