Usługi opieki nad osobami najstarszymi cieszę się coraz większym zainteresowaniem firm

Dodano: 14.10.2014

Opieka nad osobami starszymi i niedołężnymi powoli wychodzi z szarej strefy. Firmy przejawiają jednak chęć zatrudniania specjalistów, których usługi będą cieszyć się coraz większą popularnością. Tutaj pojawia się zasadnicze pytanie. Kto i jak będzie opłacał te usługi?

Z szacunków wynika, że za 10 lat prawie 5,5 mln ludności naszego kraju będą stanowiły osoby w wieku ponad 70 lat, to o 40 proc. więcej niż aktualnie. To sprawia, że sektor opieki nad osobami starszymi zwraca uwagę wielu przedsiębiorców. Także tych największych, którzy posiadanie w swoim pakiecie usług opieki domowej i medycznej dla osób najstarszych traktują jako ważną inwestycję w przyszłość i rozbudowujący się rynek.

To, że do opieki nad najstarszymi coraz częściej kierujemy się po fachową pomoc, to skutek nie tylko zwiększającej się zamożności, zapracowania i odległości od rodziców, często pozostających w innym kraju czy mieście, ale przede wszystkim rosnącej świadomości jak takie usługi powinny wyglądać. Od specjalistycznej pomocy przy poruszaniu się czy odżywianiu po umiejętność udzielenia pierwszej pomocy. Podążamy szlakiem państw, które od lat zmagają się z problemem starzejącego się społeczeństwa.

Polaków odróżnia jednak to, że niechętnie oddają oni bliskich do domów opieki. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się jednak opieka domowa. Zdaniem przedstawiciela firmy Promedica24, Michała Kisiela to nakaz kulturowy decyduje o tym, że opieka nad najstarszymi bliskimi powinna być sprawowana przez rodzinę. Niewypełnienie takiego obowiązku lub oddanie rodzica do domu opieki nawet o najlepszym standardzie może się bowiem wiązać ze społecznym i towarzyskim ostracyzmem. Często też jest tak, że to seniorzy nie godzą się na oddanie do domu opieki.

Prywatny rynek opieki o charakterze oficjalnym jest obecnie niewielką częścią szarej strefy, w której może pracować ok. 200 tys. osób. Zdaniem przedstawicieli branży tą sytuację mogłoby zmienić wprowadzenie czeków opiekuńczych, którymi regulowałoby się opłatę za usługi. Projekt ustawy, który zakładałby takie rozwiązanie jest tworzony przez grupę ekspertów pod kierownictwem m.in. senatora Mieczysława Augustyna. Jeszcze w październiku projekt będzie gotowy a w dalszym etapie trafi do kancelarii premiera oraz Ministerstwa Pracy.

Eksperci uważają, że nie zmienia to faktu, iż rynek zaczyna wychodzić z szarej strefy oraz nieoficjalnych płatności. Według nich ważne jest jednak aktywizowanie tej branży tak, aby nie została ona zamknięta w ograniczonym kręgu. Zwracają też uwagę, że konieczne jest skupienie się na problemach zdrowotnych osób starszych. Przewidywania demograficzne GUS wykazuje, że w Polsce jest ok. 250 lekarzy mających specjalizację z geriatrii i ok. 300 pielęgniarek z tą specjalizacją. Tymczasem na podstawie założeń polityki ludnościowej powinno być najmniej 800 lekarzy specjalizujących się w tym zakresie.

Joanna Walerowicz

mojszmal.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *